ULUBIONE ALBUMY 2022 ROKU | Pozycja 4: Toro y Moi – Mahal

Obserwując karierę Toro y Moi, odnoszę wrażenie, że mamy ze sobą wiele wspólnego. Może to brzmieć przesadnie, bo się nie znamy, ale wierzę, że charakter jego muzycznej podróży i terytoria, w które wędruje wyglądałyby u mnie dość podobnie. Chaz Bear nie potrafi ustać w miejscu i z każdą płytą wędruje gdzie indziej, a gdy to robi, to w stronę takich gatunków, czy stylów, jak pop, rock, r&b, elektronika i psychodelia. Sam tak kiedyś będę robił, zapiszcie to sobie.

W 2022 Chaz porzucił zgłębianie współczesnego, bitowego r&b, a zamiast tego wybrał podróż do miękkiej psychodelii pierwszej połowy lat 70. Po tym opisie, możecie się domyśleć, że z miejsca zostałem kupiony. Czuć, że jego inspiracje są szczere i dokładne, bo muzyka na Mahal posiada ginący z czasem charakter fusionowy, który rzadko występuje u bezpośrednich revivalistów psychodelii, ale też i wielu innych gatunków mających korzenie w erze przedcyfrowej. Chaz studiując historię zrozumiał, że obecność elementu jazzowego jest jak najbardziej logiczna i wysunął prawidłowy wniosek, że niespotykana, krótka, autorska wstawka krautrockowa również będzie miała sens.

Wiadomym jest, że mizianie uszek przez kwaśne, słoneczne brzmienia to nie wszystko i na polu piosenkopisarskim Toro y Moi znowu dostarczył. Mahal wypełnione jest po brzegi wyrazistymi hookami, co do których mam pewność, że za kilkanaście odsłuchów zakorzenią mi się w głowie na stałe. „IS IT TRUUUE” z „Goes by So Fast”, basowy lick z „Postman”, „STAYING IN THE LOOP” z „The Loop”, „JUST STOP WHILE YOU’RE STILL AHEAD” z „Last Year” – za takie melodie od wielu lat kochamy Chaza, a ja nawet jeszcze nie dotarłem do połowy płyty.

Wychodzi więc na to, że Mahal to UCZTA, do której menu było pisane we współpracy z samym mną. Cóż, nie mogę się z tym nie zgodzić. Ten album to moje comfort music i spotkanie ze starym, zmyślonym przyjacielem. Słuchając go nie mam żadnych pytań, bo wszystko wiem. Wiem jak brzmi teraz, jak będzie brzmieć potem oraz co będzie następne. Jeśli chcecie poznać profil mojego kanonu, to właśnie macie do tego doskonałą okazję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s